Swobody ruchu drogowego w innych krajach

W niektórych krajach przepisy związane z motoryzacją wyglądają zupełnie inaczej. Istnieją swobody, o których nigdy wcześniej nie pomyślelibyśmy, że mogą być dopuszczone.

Niemieckie autostrady nie narzucają kierowcom określonych prędkości. Kierowcy samochodów sami uznają, jaka prędkość jest bezpieczna i dostosowują swoją jazdę do niej.

Poziom bezpieczeństwa na niemieckich autostradach nie jest wcale niższy. W Niemczech można nawet jeździć na rowerze po spożyciu alkoholu, co w większości europejskich krajów jest to zabronione.

Niemieckie prawo dopuszcza rowerową jazdę aż do 1,6 promila zawartości alkoholu. W Polsce jest to nie do pomyślenia i po wypiciu paru piw kolarze mogą ponieść karę, taką samą jak przy prowadzeniu samochodu po spożyciu alkoholu.

Z kolei w amerykańskim stanie New Hampshire wolność jednostki jest wysoko cenioną wartością. Z tego też powodu nie ma tam nakazu zapinania pasów bezpieczeństwa.

Większość kierowców, mając prawo wyboru, i tak zapina pasy, by zapewnić sobie bezpieczną jazdę.